Obiecuję się kiedyś ogarnąć i dokończyć
opowiadanie. Ale to jeszcze nie teraz. Przepraszam, ostatnio nie jest dobrze.
Demony przeszłości wciąż czujne.
Jest cicho… Straszna ta cisza.
Słyszę zegara tykanie,
Słyszę, że jeszcze oddychasz.
Odchodzisz… A ja zostanę.
W tej ciszy spoglądasz na mnie,
Spojrzeniem mówisz, że szkoda…
Czy patrzysz na mnie błagalnie?
Jestem… Pomagam Ci odejść.
Nic więcej nie mogę zrobić
Niż ogrzać Cię swoim ciałem,
A Ty odchodzisz, odchodzisz…
Pamiętam, jak byłeś mały…
Już nie godziny, już chwile
I wszystko będzie inaczej…
Dziękuję, że ze mną byłeś.
Choć nie jestem już dzieckiem – płaczę…
one shot świetny ;* mam nadzieję że obiecujesz bo opowiadanie świetne <3
OdpowiedzUsuńChcę dalszy ciąg opowiadania nezumi-san <3 moge cie kopnąć w dupę w ramach motywacji c:
OdpowiedzUsuńzgadzam się z tobą :3 też chce ciąg dalszy ;)
Usuńme gusta (:
OdpowiedzUsuńUwielbiam białe wiersze, krótkie treściwe teksty nasycone emocjami... xD
Witam,
OdpowiedzUsuńbardzo dobry tekst, wspaniale się czytało, choć ja to czekam na opowiadanie...
Dużo weny życzę Tobie...
Pozdrawiam serdecznie Basia